BHP przy remoncie kojarzy się zwykle z dużymi budowami, kaskami i kierownikiem, który pilnuje przepisów. Tymczasem sporo wypadków zdarza się w domach i mieszkaniach, podczas zwykłego malowania, skuwania płytek czy wieszania szafki. Upadek z drabiny, odprysk w oku albo skaleczenie szlifierką potrafią zepsuć nie tylko remont, ale i kilka kolejnych tygodni. Dobra wiadomość jest taka, że większości tych sytuacji da się łatwo uniknąć. Wystarczy kilka prostych zasad i podstawowe wyposażenie ochronne.
Dlaczego BHP przy remoncie dotyczy także amatorów
Fachowiec pracuje na budowie codziennie. Zna narzędzia, wie, gdzie czyhają zagrożenia, i ma odpowiedni sprzęt. Osoba remontująca własne mieszkanie robi to raz na kilka lat. Często pożycza szlifierkę od sąsiada, wchodzi na chwiejną drabinę i pracuje w zwykłych dresach. Do tego dochodzi pośpiech, bo remont ma się skończyć przed weekendem.
Właśnie brak doświadczenia sprawia, że amatorzy są bardziej narażeni na wypadki niż zawodowcy. Dlatego proste zasady bezpieczeństwa mają przy domowym remoncie jeszcze większe znaczenie.
Drabina – najczęstsza przyczyna wypadków
Upadki z drabiny to jedne z najczęstszych urazów przy pracach domowych. Zwykle zdarzają się z niewielkiej wysokości, ale i tak kończą się złamaniami lub urazami głowy. Przed wejściem sprawdź, czy drabina stoi na równym podłożu i czy rozpórki są całkowicie rozłożone. Nie stawaj na najwyższym stopniu i nie wychylaj się na boki. Lepiej kilka razy zejść i przestawić drabinę, niż sięgać „jeszcze kawałek”.
Nigdy nie zastępuj drabiny krzesłem, taboretem czy stołem na kółkach. Jeśli malujesz sufit, rozważ wałek na wysięgniku. Wtedy część pracy wykonasz, stojąc bezpiecznie na podłodze.
Elektronarzędzia: szlifierka, wiertarka, piła
Szlifierka kątowa to jedno z najgroźniejszych narzędzi w domowym warsztacie. Tarcza obraca się z ogromną prędkością, a przy zakleszczeniu narzędzie potrafi gwałtownie odbić. Dlatego nigdy nie zdejmuj osłony tarczy i trzymaj szlifierkę zawsze oburącz. Używaj tarcz przeznaczonych do danego materiału i nie zakładaj tarczy większej, niż przewiduje producent.
Przy wiertarce i wkrętarce uważaj na luźne rękawy, szaliki i długie włosy. Obracające się wiertło potrafi je wciągnąć w ułamku sekundy. Z tego samego powodu nie pracuj w luźnych, za dużych rękawicach przy obracających się narzędziach. Przed wymianą wiertła lub tarczy zawsze odłącz zasilanie albo wyjmij akumulator.
Ochrona oczu – BHP przy remoncie zaczyna się od okularów
Urazy oczu to klasyka domowych remontów. Odprysk płytki przy skuwaniu, kawałek tynku przy wierceniu nad głową czy kropla farby z wałka mogą trafić prosto w oko. Niestety, nawet drobne zranienie rogówki potrafi skończyć się wizytą na ostrym dyżurze. Dlatego okulary ochronne to najtańszy i najważniejszy element wyposażenia przy każdym remoncie.
Wybieraj okulary zgodne z normą EN 166, najlepiej z osłonami bocznymi. Jeśli nosisz okulary korekcyjne, poszukaj modelu zakładanego na nie. Przy pracy w dużym zapyleniu, na przykład przy szlifowaniu gładzi, lepiej sprawdzą się szczelne gogle.
Pył przy szlifowaniu i skuwaniu
Szlifowanie gładzi, cięcie płytek i skuwanie tynku tworzą chmurę drobnego pyłu. Wdychanie go przez kilka dni podrażnia drogi oddechowe, a przy cięciu płytek, betonu i cegły w pyle znajduje się krzemionka, która szkodzi płucom. Zwykła maseczka materiałowa czy chirurgiczna nie wystarczy. Potrzebujesz maski przeciwpyłowej co najmniej klasy FFP2, a przy cięciu betonu i płytek najlepiej FFP3.
Ogranicz też ilość pyłu u źródła. Płytki tnij na mokro, a szlifierkę do gładzi podłącz do odkurzacza. Drzwi do pozostałych pomieszczeń zaklej folią, żeby pył nie rozszedł się po całym mieszkaniu.
Słuch i hałas
Młotowiertarka, szlifierka czy piła tarczowa pracują bardzo głośno. Kilka godzin takiego hałasu wystarczy, żeby pod wieczór dzwoniło w uszach. Przy dłuższej pracy załóż nauszniki lub zatyczki do uszu. Kosztują niewiele, a uszkodzenie słuchu jest nieodwracalne.
Dłonie i stopy
Do większości prac remontowych przydadzą się rękawice robocze powlekane. Chronią przed otarciami i drzazgami, a jednocześnie dobrze trzymają narzędzia. Przy pracy z zaprawami i klejami cementowymi wybierz rękawice nitrylowe, bo mokry cement podrażnia i parzy skórę. Przy szkle i ostrych blachach przydadzą się rękawice odporne na przecięcia.
Zwróć też uwagę na obuwie. Remont w klapkach to proszenie się o kłopoty. Na podłodze leżą gwoździe, odłamki płytek i kawałki listew. Wystarczą solidne buty z twardą podeszwą, a przy cięższych pracach najlepiej obuwie robocze z podnoskiem.
Prąd, gaz i woda – czego nie robić samemu
Przed wierceniem w ścianie sprawdź wykrywaczem, czy nie biegną tam przewody lub rury. Przy wymianie gniazdka czy lampy zawsze wyłącz odpowiedni bezpiecznik i sprawdź próbnikiem, czy w przewodach nie ma napięcia. Natomiast poważniejsze prace przy instalacji elektrycznej zostaw elektrykowi z uprawnieniami. Instalacji gazowej nie dotykaj w ogóle. Podłączenie kuchenki czy przesunięcie rury gazowej musi wykonać uprawniony instalator.
Azbest i inne niespodzianki w starych budynkach
W starszych blokach i domach mogą znajdować się materiały zawierające azbest. Najczęściej są to płyty azbestowo-cementowe, stare parapety, płytki podłogowe czy izolacje rur. Ich kruszenie, cięcie lub szlifowanie uwalnia groźne włókna. Jeśli podejrzewasz obecność azbestu, nie usuwaj go samodzielnie. Taką pracę mogą wykonywać tylko wyspecjalizowane firmy.
Chemia i wentylacja – BHP przy remoncie mieszkania
Farby, lakiery, rozpuszczalniki, kleje i grunty wydzielają opary. W małej łazience bez okna stężenie szybko rośnie, a efektem są bóle i zawroty głowy. Dlatego wietrz pomieszczenie podczas pracy i rób przerwy na świeżym powietrzu. Przy lakierach i farbach rozpuszczalnikowych w zamkniętym pomieszczeniu załóż półmaskę z pochłaniaczem par organicznych.
Przed użyciem każdego produktu przeczytaj etykietę i sprawdź piktogramy ostrzegawcze. Chemię przechowuj z dala od dzieci, a szmaty nasączone olejem czy pokostem rozłóż do wyschnięcia na zewnątrz. Mogą się samoczynnie zapalić.
Dźwiganie i porządek
Worki z klejem do płytek czy zaprawą ważą zwykle 20–25 kg. Podnoś je z ugiętych kolan, z prostymi plecami, i nie skręcaj tułowia z ciężarem w rękach. Większe zakupy wnieś na raty albo poproś kogoś o pomoc.
Porządek to także element bezpieczeństwa. Kable przedłużaczy, porozrzucane narzędzia i ścinki płytek łatwo stają się przyczyną potknięcia. Sprzątaj na bieżąco, a dzieci i zwierzęta trzymaj z dala od pomieszczenia, w którym trwa remont. Warto też mieć pod ręką apteczkę i gaśnicę.
BHP przy remoncie – podstawowy zestaw
Do większości domowych remontów wystarczy niewielki zestaw:
- okulary ochronne lub gogle,
- maska przeciwpyłowa FFP2 lub FFP3,
- nauszniki lub zatyczki do uszu,
- rękawice robocze powlekane i nitrylowe,
- solidne buty, najlepiej z podnoskiem,
- stabilna drabina,
- wykrywacz przewodów i próbnik napięcia,
- apteczka i gaśnica.
Podsumowanie
BHP przy remoncie nie wymaga drogiego sprzętu ani specjalistycznych szkoleń. Wystarczy chronić oczy, płuca, słuch i dłonie, korzystać ze stabilnej drabiny i rozsądnie obchodzić się z elektronarzędziami. Prace przy gazie, poważniejszej elektryce i azbeście zostaw fachowcom. Kilkadziesiąt złotych wydanych na okulary, maskę i rękawice to niewielki koszt w porównaniu z wizytą na pogotowiu.
O autorze
Jan Mentzen – w sklepie KAMS BHP odpowiada za testowanie i jakość produktów BHP. Na co dzień sprawdza, jak odzież robocza, obuwie i środki ochrony indywidualnej radzą sobie w realnych warunkach pracy.